Dzień dobry w maju! - W tym jakże pięknym miesiącu!
Jest to jeden z kilku moich ulubionych miesięcy :)
Skoro mamy już maj, warto cofnąć się do kwietnia i przypomnieć sobie swoich ulubieńców. Jeżeli chodzi o mnie, to znalazłam kilku swoich ulubieńców miesiąca i chcę się Wami nimi podzielić, a dokładniej to ich opinią. W poprzednim miesiącu moimi ulubieńcami zostały: kosmetyki, kurtki, buty i case do iPhone 6s.
- Paletka do konturowania twarzy z H&M
Co
mi się w niej podoba? To, że jest duża, genialnie konturuje moją twarz ,
długo się trzyma i ma dobrą pigmentację. Paletka jest z H&M.
Dostałam ją w prezencie. Używam z niej tylko 3-4 pierwsze kolory, bo
reszta jest za ciemna.
- Case do telefonu z Tiger
Kocham, kocham, kocham akcesoria do telefonu a przede wszystkim kocham case ♥ Jest to przezroczysty case ze wzorem wtopionych w gumę sreberek. Pasuje na iPhone 6, 6s jak i na iPhone 7. Mimo, że niektórzy ludzie z mojego otoczenia twierdzą, że mam wystarczająco casy - ja cały czas dokupuje nowe. To chyba już takie zboczenie :)
- Eyeliner z Wet n wild
Jest w kształcie grubego markera z chudym zakończeniem. Idealny eyeliner dla początkujących, którzy się dopiero uczą robić kreski. Mimo, że nie jestem początkującą, bo kreski maluję od paru ładnych lat, to kupiłam go dlatego, że jeszcze nigdy nie malowałam kresek eyelinerem w kształcie markera. Dzięki niemu, mój czas malowania kresek, zmniejszył się z 5 min do 2 min :) Bardzo łatwo i szybko robi się nim kreski.
- Krem do rąk z Neutrogena
Podobno taka mała tubka starcza na 200 użyć. Mam ten krem od stycznia i korzystam z niego codziennie, czasami nawet 2 razy dziennie. Więc chyba jednak starczy mi na te 200 użyć. Świetny, wręcz idealny krem dla osób, którym strasznie przesusza się skóra rąk. Wystarczy nałożyć około 1 cm kremu na ręce, aby nawilżyć skórę rąk.
- Ramoneska z H&M
Ramoneski, która by mi się spodobała, szukałam od baaardzo dawna. W kwietniu dopiero znalazłam taką, która mi się spodobała i po prostu musiałam ją kupić! Jest zrobiona ze świetnego materiału. Idealnie pasuje do prawie każdej stylizacji do wyjścia.
- Bomber jacket z Vero Moda
Co mnie pokierowało, aby kupić tą kurteczkę? Otóż... od niedawna szukałam kurtki w takim kolorze i tak się stało, że akurat na promocji udało mi się złapać bomber jacket w odcieniu pudrowego różu. Ten kolor, od jakiegoś czasu jest moim ulubionym ♥ Jest to długi bomber jacket, bo sięga mi aż za pośladki. Kurteczka jest bardzo dobra na nie za ciepłe i nie za chłodne dni.
- Buty na koturnie z Deichmann/Graceland
Wybrałam
się w nich na imprezę 18-stkową. Bałam się, że po krótkim czasie będą
mnie boleć nogi... Na szczęście tak nie było. Następnego dnia, nawet nie
czułam że byłam na jakiejkolwiek imprezie :) Koturny mają około 7 cm
wysokości. Buty są zamszowe z zapinanym paseczkiem (widać na zdjęciu).
Łatwo również usunąć z nich zabrudzenia, jeżeli przed założeniem butów,
popsika się je specjalnym dezodorantem do zabezpieczenia zamszu. Buciki
są bardzo wygodne i przede wszystkim - stabilne :)
To
na tyle, jeżeli chodzi o moich ulubieńców miesiąca :) Znacie coś z tych
rzeczy? Jaka jest Wasza opinia na temat tych produktów?
A jacy są Wasi ulubieńcy kwietnia?



