
W Internecie, na blogach, fanpage'ach i stronach roi się ostatnio od wpisów na temat powrotów do szkoły - typu jak się ubrać idąc do niej, co w niej robić, jak się zachowywać, co robić aby dobrze się uczyć itp. Dzisiejszy (oraz następny, przyszły) wpis będzie poświęcony właśnie tematowi szkoły - co robić, a czego nie, idąc do nowej szkoły oraz jak dobrze przygotować się do nauki. Czemu akurat ten temat poruszę dzisiaj i następnym razem? Ponieważ myślę, że mimo tego, że jest on powielany w Internecie ostatnio bez przerwy, to warto zajrzeć na wpisy tego typu, gdyż w każdym wpisie jest zawarte co innego i wszystkie rady, wskazówki się przydadzą.
Jeżeli ktoś oglądał mnie w ten czwartek (14.09.2017) na blogowym snapie blogsforu, to słyszał już o moich radach i wskazówkach dotyczących szkoły :)
Dzisiaj natomiast, poruszę temat "CO ROBIĆ, A CZEGO NIE ROBIĆ, GDY IDZIEMY DO NOWEJ SZKOŁY".
1. NIE SŁUCHAJ TYLKO DOBRYCH OPINII O SWOJEJ PRZYSZŁEJ SZKOLE.
Czemu? Nie oszukujmy się, ale każda szkoła dobrze się ocenia, chwali siebie, nauczycieli i uczniów jak tylko może. Właśnie - tylko chwali. A gdzie są złe opinie na temat danej szkoły? Szkoła ich nie uwzględnia, a bynajmniej nie chce się nimi dzielić z innymi, ponieważ prawdopodobnie byłoby mało chętnych, którzy zapisaliby się do danej placówki. Żadna szkoła nie jest idealna i w każdej są jakieś złe opinie. Usłyszałeś/aś kiedyś od nauczyciela danej szkoły lub na "Drzwiach otwatych w szkole" złą opinię? No właśnie. Nikt nie chce źle o sobie mówić, każdy stara się wszystko ukryć. Szkoły zawsze szczycą się najlepszymi nauczycielami - którzy doskonale uczą i są mili dla wszystkich, uczniami - którzy zdają wszystkie sprawdziany na 5, mają wysoką frekwencje, bez problemu podchodzą do egzaminów i że z łatwością po skończeniu szkoły zdobywają pracę. Szkoda tylko, że nie jest tak naprawdę.
Myślę, że najlepiej - gdybyś chciał/a posłuchać prawdziwej opinii o danej szkole - zapytać się starszego znajomego który już wyszedł z tej szkoły lub jest w ostatniej klasie o opinie. Takie osoby powiedzą Ci prawdę co się w niej dzieje, jacy są uczniowie, nauczyciele, czego idzie się w danej szkole wyuczyć a czego nie.
2. NIE OCENIAJ LUDZI, JEŚLI ICH NIE ZNASZ I PRAWDOPODOBNIE NIE WIDZIAŁEŚ/AŚ.
Pamiętam, jak idąc do nowej szkoły, zawsze w wakacje była już rozwieszona lista kto się dostał do danej szkoły, klasy i z kim będzie się chodziło do nowej, przyszłej klasy. Możecie teraz o mnie różne rzeczy pomyśleć, ale zawsze pstrykałam zdjęcie liście, na której się znajdowałam i w domu, na Facebook'u szukałam ludzi z którymi będę w nowej klasie, wpisując ich imiona i nazwiska w wyszukiwarkę. Tak, serio to robiłam XD Przeważnie na liście znajdowały się 1-5 osób które znałam, więc chciałam się dowiedzieć kim jest reszta ludzi, jak wyglądają, czy może już ich kiedyś spotkałam, czy mamy wspólnych znajomych i na co mam się nastawiać. Oczywiście zapomniałam wtedy o tym, że w sieci każdy jest inny niż w realnym świecie. Mała rada - nie zapominajcie nigdy o tym XD Różnie oceniałam dane osoby. O niektórych sądziłam że mogłabym się z nimi przyjaźnić, a z innymi natomiast nie. Wielkim szokiem było dla mnie przeważnie to, że z osobami z którymi myślałam że znajdziemy wspólny język wcale tak nie było, a z osobami z którymi twierdziłam że się nie dogadam, dogadywałam się doskonale. Nie oceniajcie więc "książek po okładce", bo możecie się zdziwić...
3. BĄDŹ SOBĄ. NIE ZACHOWUJ SIĘ INACZEJ, BY PRZYPODOBAĆ SIĘ INNYM.
Myślę, że to jest największy problem, jaki moglibyśmy spotkać w szkole lub w pracy. Każdy z nas chce być lubiany i akceptowany. Niektórzy z tego powodu robią naprawdę głupie rzeczy. Otóż w każdej klasie, szkole znajdą się osoby które palą, ćpają, piją itp. Nie mówmy że tak nie jest - bo jest. Może akurat tak przypadnie, że osoba z którą chcesz się zaprzyjaźnić, korzysta z któregoś z tych środków, a ty za wszelką cenę będziesz chciał/a być lubiany/a przez tą osobę i mimo że kiedyś nie zażywałaś/eś tych środków, to zaczniesz, bo będziesz myśleć/ała że w ten sposób będziesz fajny/a i dana osoba przez to cię polubi. Otóż NIE. Nie będziesz fajny/a przez to, że zaczniesz robić to, co ta osoba. Ba! Może nawet się okazać, że będziesz później wykorzystywany/a przez tą osobę, a ty nawet nie będziesz tego widział/a lub podejrzewał/a. Czemu? Dana osoba, z którą pragniesz się zaprzyjaźnić, może zobaczyć, że zależy ci na jej towarzystwie i w ten sposób znajdzie głupią, naiwną osobę, która zrobi wszystko dla przyszłej przyjaźni i zacznie cię wykorzystywać i namawiać, np. żebyś jej coś kupił, zrobił coś dla niej, dał fajki, zaćpał dla towarzystwa lub wypił, bo wie, że to zrobisz. Mam nadzieję że rozumiecie o co chodzi. W ten sposób, pokażesz siebie jako inną osobę, którą nie jesteś i która robi to wszystko tylko dlatego, aby się przypodobać innym oraz wpędzisz się w niepotrzebny i niebezpieczny nałóg, z którego ciężko później wyjść.
Najlepszym więc wyjściem jest zachowywanie się tak, jak zawsze, bycie sobą oraz po prostu znalezienie jednak innego przyjaciela, przy którym będziesz mógł/ogła być taki/a jaki/a jesteś :)
4. GRUNT, TO PIERWSZE DOBRE WRAŻENIE.
Idąc do nowej szkoły, będziemy mieli również nowych nauczycieli. Ważne jest więc zrobienie pierwszego dobrego wrażenia na nich. Jak? Przede wszystkim zachowuj się spokojnie i normalnie - nie wywyższaj się i nie staraj się pokazać im co to nie ty (nawet gdybyś normalnie się tak zachowywał/a, to lepiej na chwilę odpuścić). Pokaż im, że jesteś uważny/a, staranny/a i wyjątkowy/a. Nie stwarzaj kłopotów już na pierwszych lekcjach. Każdy z nas, próbuje przypiąć drugiemu człowiekowi jakąś łatkę, której będzie się trzymał jak nie wiem co. To, jaką ty dostaniesz łatkę, zależy tylko i wyłącznie od ciebie. Wszyscy chcą, aby inni mówili o nim dobrze, ale trzeba się jakoś wykazać i pokazać, że zasługuje się na tą dobrą łatkę. Więc bądź grzeczny/a na lekcjach, słuchaj, notuj, nie rozmawiaj z sąsiadami z ławki i wykaż jakieś zainteresowanie danym przedmiotem, a nauczyciel będzie dobrze nastawiony do ciebie. Z czasem zobaczysz, na których lekcjach jest luźniej i na co można sobie na nich pozwalać, a na których lekcjach panuje dyscyplina i cisza. Pamiętaj, że w relacji uczeń-nauczyciel panuje kultura słowna i lepiej wyrażać się do nich z szacunkiem.
PODSUMOWUJĄC:
Do szkoły najlepiej iść z dobrym, pozytywnym nastawieniem, z humorem i z pełnym uśmiechem na ustach (wiem że czasem jest to trudne, ale myślę, że idąc tak do szkoły, dzień będzie lepszy). Nie stresować się i nie denerwować. Uwierzcie mi, że idąc z wesołą, pełną optymizmu miną do szkoły, wyglądamy o wiele lepiej, niż gdy idziemy z ponurą miną - wtedy wszystkich zamiast przyciągać, to odpychamy swoim ponurym wyrazem twarzy. Uśmiech i rozpromieniona buzia zarażają innych :)
NA KONIEC:
Życzę Wam wszystkim, którzy idą/chodzą już do szkoły, wszystkiego dobrego, samych dobrych ocen, super nauczycieli i znajomych, prawdziwych przyjaźni do końca życia, fajnych chwil i wspomnień ze szkoły, samych superlatyw i abyście pokończyli wszyscy szkoły bez żadnych przeszkód :D
Trzymam za Was kciuki, aby wszystko Wam się udało! :)
| Zdjęcie zaczerpnięte z Internetu. |
Następny wpis o szkole, pojawi się w następnym tygodniu na moim blogu. Wyczekujcie i wyszukujcie informacji o nowym wpisie. Wpis będzie o tym, jak dobrze przygotować się do nauki :)
Roksana.


























